VII Magazine: The Youth Of Iran

polub nieistotnefoto.pl - dostaniesz więcej!

GLAMOURDEATHTRANSFORMATION

Jeżeli śmierć kojarzy Wam się z szarościami i marszem żałobnym to mechanizmy heurystyczne w Waszych mózgach działają poprawnie i dodatkowo całkiem standardowo. Zrozumiałe będzie też skojarzenie z mnóstwem krwi, ciężką atmosferą i otaczającymi wybuchami. Jednak heurystyka poznawcza to model wnioskowania polegający na uproszczeniu, a te (tak jak i w tym przypadku) prowadzą do prostego, ograniczonego, innego od pełnego, a zatem fałszywego rozumienia rzeczy.

Silja Magg, Masha Orlov i Andrea Helgadottir wypracowali obraz, na którym śmierć wylewa się na ekran z niezwykłą ilością kolorów. Pstrokatość otwiera nas na Radość, Szaleństwo i Beztroskę po czym wizja taka wcale nie rezygnując ze swojego charakteru przedstawia dramat. Pomimo pozornej zmiany tematu film nadal portretuje te osoby i zdaje się przez to mówić: "One się bawiły, a spotkało je zejście. To jakie one są jest w tym ważne.".

Ja widzę w tym pouczenie, ale "prawda" może być zupełnie gdzie indziej. W końcu dzięki kontekstowi dwie siły propagandowe mogły użyć jednego zdjęcia w dwóch zupełnie różnych celach. Zachodnia głosiła nim to jak bardzo w Chinach jest źle ludziom, a Chiny, że mają litościwych żołnierzy, bo nie rozjechali studenta.

Wracając do GLAMOURDEATHTRANSFORMATION - oto sam materiał:

Masz jakieś inne przemyślenia, interpretacje tego obrazu? Napisz teraz komentarz niżej :)

Zakres tematyczny: Fotokasty Brak komentarzy

Znikający cyrk ? Rafał Milach

W lutym 2008 roku dowiedzieliśmy się o wyróżnieniu Rafała Milacha i Tomasza Gudzowatego na WPP2008. Zdjęcia Rafała były mi znane, ale nie w ten sposób. Mam nadzieję, że materiał przypadł Wam do gustu.

kategorie

o blogu

Cześć, jestem Artur Kulig. Bloga prowadzę od lata 2010 roku. Powstał on jako odpowiedź na brak źródła komentarzy fotografii w polskim internecie i przesyt serwisów czy blogów traktujących o sprzęcie fotograficznym.
Kuratorzy, galernicy, wydawcy, publicyści i sami artyści postrzegają internet jako enigmatyczny twór - remedium na wszystkie niedoskonałości realnego rynku sztuki. Tak, niestety, nie jest, bo cały ten system ma swoje odzwierciedlenie w przestrzeni uniwersalnego medium jakim jest internet.
Witajcie zatem w mojej galerii z często zmieniającą się ekspozycją, witajcie na moich warsztatach i dyskusjach.