Seria: Switcheroo

polub nieistotnefoto.pl - dostaniesz więcej!

Seria: Days With My Father

Uprzedzić tutaj tylko chciałem, że do kolejnych zdjęć przechodzi się przesuwając stronę w dół (rolką na myszy, czy bokiem na touchpadzie).
Tutaj tradycyjnie klikamy w prostokąt :)

Pan do towarzystwa

Brakuje mi tu jakiejś pointy albo mocniejszego wyrazu, czy też bardziej osobistego. 10ciu panów do towarzystwa w ich miejscu pracy. Po prostu istnieją? Tego nie trzeba wiedzieć, ale można uznać za bardzo prawdopodobne i taki szacunek (oszacowanie) wystarcza. Fotograficznego dowodu nie trzeba, bo nie wniesie nic istotnego ;)

Zwykły szczegół - tylko jeden z nich patrzy się prosto w obiektyw (albo na fotografa, który w jednym przypadku siedział/stał bardzo blisko obiektywu) - sprawia, że zdjęcia tracą na potencjalnym przekazie. Próbuję sobie wyobrazić, że patrzą wprost na mnie takim sennym wzrokiem. Czekać tylko aż za chwilę rozchylą usta i zaczną głośniej oddychać - jestem przerażony! (jako heteroseksualny bez chęci do eksperymentów)
Tak jednak nie jest i przez ich "chybiony" wzrok czuję się pominięty, bezpieczny i obojętny - pułapka i śmierć dla zdjęć. Ja czytam to w ten sposób. Chętnie przeczytałbym odczytanie kogoś z Was :) kto ma czas.

Pomijając ten (w moim odczuciu) błąd obrazy są bardzo poprawne i myślę, że choćby dlatego warto do nich zajrzeć.
Lejdis end dżents.. aj giw ju Ernst Coppejans..

Jeżeli komuś "tytuł coś przypomina" to rozwiewam wątpliwość - Shaggy "Mr. Boombastic"

Entropy wg Flore Mounier

Nuda! Żadnej martwej krowy! :(

Flore Mounier

ur. 1988, Francja

"Stan zero" był przyczyną powstania tych zdjęć. Autor chce zatrzymać ten moment kiedy nic się nie dzieje; moment, który posiada równowagę najwyższego poziomu. Czytając opis mam wrażenie, że to utrwalanie jest efektem dużej obawy przed tym, że zaraz tego spokoju nie będzie - że życia dziadków przerwą swe trwanie. Taka prawda o nudnym dokumencie: nuda jest pozorna - dobra fotografia będzie wiązać się z emocjami, a tych zaś wcale nie trzeba używać powściągliwie. Boicie się śmierci? Poczuliście, że Flore zagrał na czułej strunie?

What Lies Beneath

Posłuchajcie tej opowieści - chciałbym kogoś takiego poznać.. niekoniecznie znać. Mówię oczywiście o bohaterze opowieści, a nie fotografie! :)

kategorie

o blogu

Cześć, jestem Artur Kulig. Bloga prowadzę od lata 2010 roku. Powstał on jako odpowiedź na brak źródła komentarzy fotografii w polskim internecie i przesyt serwisów czy blogów traktujących o sprzęcie fotograficznym.
Kuratorzy, galernicy, wydawcy, publicyści i sami artyści postrzegają internet jako enigmatyczny twór - remedium na wszystkie niedoskonałości realnego rynku sztuki. Tak, niestety, nie jest, bo cały ten system ma swoje odzwierciedlenie w przestrzeni uniwersalnego medium jakim jest internet.
Witajcie zatem w mojej galerii z często zmieniającą się ekspozycją, witajcie na moich warsztatach i dyskusjach.