We don’t know much about Vivian Maier
Tak zaczyna się krótki reportaż o niesamowitym znalezisku.
Niania z Chicago naprodukowała niesamowite ilości negatywów - zdjęcia te po jej śmierci w 2009 roku nie czekały długo na publikacje. Nieśmiało zaczyna być nazywana jednym z najznakomitszych fotografów swoich czasów. To dużo jak na historię odkrycia "ze strychu". Zobaczcie to sami.
NYT publikuje nieco jej zdjęć na Lensie: lens.blogs.nytimes.com, ale na tym samym blogu linkowanym wyżej pojawiają się zdjęcia w miarę regularnie.
Nie wiemy wiele o Vivian Maier, a musimy? Nie żyła w czasach na tyle odległych, żeby kontekst kulturowy był znacznie inny. Dodatkowo istnieje podejrzenie, że była świadoma tego co działo się w fotografii w jej czasach. Śledztwo mające na celu dojście do szczegółów z jej życia jest zbędne i zbyt inwazyjne w prywatność... ale po co taka ocena - przecież i tak będzie przeprowadzone.